24 listopada 2019

Jak kopią Mazowszanki

   Piłkarki Mazowsza zakończyły jesienną rundę ligowych zmagań na murawie. I trzeba przyznać, że ich wyniki, na tle innych województw prezentują się całkiem przyzwoicie. Co prawda nie mamy swoich zespołów w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale nasze wychowanki zasilają szeregi krajowych reprezentacji wszystkich szczebli, na których bynajmniej nie grzeją ławek.

   Swoją obecność zaznaczają jednak już w pierwszoligowych tabelach. W grupie południowej LUKS Sportowa Czwórka Radom, zgodnie ze swoją nazwą zajmuje na półmetku czwarte miejsce z 25 punktami, tracąc je w jedenastu meczach rundy jesiennej tylko z utytułowanymi drużynami ligowej czołówki. Ponadto „Luksiary”,  jako jedyny reprezentant Mazowsza, zakwalifikowały się do 1/8 rundy kobiecego Pucharu Polski po zwycięstwie nad MUKS Tomaszów Mazowiecki 4:0.

   W grupie północnej mamy aż trzy drużyny, które plasują się w środku tabeli. Osłabiona kadrowo Praga Warszawa zajmuje szóste miejsce z 19 punktami, za sprawą czterech porażek; dwie z nich z liderkami można jeszcze przyjąć jako zrozumiałe, ale wpadki z Polonią Środa Wielkopolska i Raszynem były raczej niespodziewane. Tuż za nimi lokują się dziewczęta Ząbkovii, beniaminek, który imponuje walecznością, oraz ambitny zespół z Raszyna, od lat borykający się z problemami. Należy jednak sądzić, ze naszym pierwszoligowym drużynom nie grozi nic poważniejszego na wiosnę, zwłaszcza, że dysponujemy mocnym zapleczem. Dowodem na to jest tabela Centralnej Ligi Juniorów U-17, gdzie tuż za utytułowanym liderem, zespołem Medyka Konin, plasują się piłkarki MUKS Praga Warszawa. A na czwartym miejscu Ząbkovianki, które w dziewięciu meczach strzeliły rywalkom 55 bramek! Jest jeszcze w środku dziesięciozespołowej tabeli LUKS Sportowa Czwórka Radom z 8 punktami.

    W II lidze, w jednej z czterech makroregionalnych grup mamy cztery zespoły z Mazowsza. Najwyżej z nich, być może zmierzające do awansu piłkarki KU-AZS UW Warszawa, drugie w tabeli, a na trzecim miejscu Loczki Wyszków, które notują w swej historii znaczący progres. W środku tabeli mamy jeszcze Zamłynie Radom i Tygryski z Huty Mińskiej.

   Dwanaście zespołów występuje w mazowieckiej trzeciej lidze, gdzie wyraźną czołówkę stanowią drużyny WAP Warszawa i Królewskie Płock; to między nimi najprawdopodobniej rozegra się walka o awans do drugiej ligi. Do zjawisk in plus należy najkrótszy w ligowym stażu zespół FUKS z Pułtuska; in minus: coraz gorsze notowania niedawnych jeszcze ekstraligowych GOSiR-ek z Piaseczna. W obu przypadkach wyraźnie widać, jaką rolę w klubach pełni wsparcie sponsorskie.

   W sumie mamy na Mazowszu dwadzieścia klubów ligowych, w których kopią piłkę dziewczęta. Należy do tego jeszcze dodać co najmniej drugie tyle klubów szkolnych i akademii piłkarskich, których praca zaowocuje w najbliższym czasie.  To duży potencjał piłkarski po stronie mazowieckiej płci pięknej, nasze dziewczyny świetnie sobie radzą w rozgrywkach młodzieżowych, a kadry wojewódzkie każdego roku kwalifikują się do finałów centralnych. Niewątpliwie i ten sezon dostarczy nam pozytywnych emocji…

(js)

– na zdjęciu drużyna Hydrotruck Sportowa Czwórka Radom