6 lipca 2021

Dominik Furman – król środka

6 lipca 1992 roku w Szydłowcu urodził się Dominik Furman – reprezentant Polski, związany z kilkoma klubami z Mazowsza. Występując w drużynie trampkarzy Szydłowianki Szydłowiec i strzelając 50 bramek w jednym sezonie zwrócił na siebie uwagę trenerów Akademii Legii Warszawa.   W 2006 roku trafił do stolicy, stając się od…

6 lipca 1992 roku w Szydłowcu urodził się Dominik Furman – reprezentant Polski, związany z kilkoma klubami z Mazowsza.

Występując w drużynie trampkarzy Szydłowianki Szydłowiec i strzelając 50 bramek w jednym sezonie zwrócił na siebie uwagę trenerów Akademii Legii Warszawa.

  W 2006 roku trafił do stolicy, stając się od razu jednym z filarów zespołu juniorów Legii. Został kapitanem drużyny, a młodzi legioniści mając w składzie też m.in. Rafała Wolskiego, Michała Żyro,  Jakuba Szumskiego, Michała Kopczyńskiego czy Wojciecha Lisowskiego, w 2009 roku zostali wicemistrzami Polski juniorów młodszych. W październiku 2009, siedemnastoletni Dominik zagrał w sparingu pierwszej drużyny Legii z Górnikiem Łęczna (wygranym 3:2).

 Trener Jan Urban w rundzie wiosennej sezonu 2009/10 włączył go (razem z kilkoma młodymi zawodnikami) do szerokiej kadry pierwszego zespołu, jednak występowali oni i nabierali doświadczenia wciąż w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Następny szkoleniowiec ekipy z Łazienkowskiej – Maciej Skorża także uważnie przyglądał się zdolnej legijnej młodzieży. Oficjalny debiut Dominika Furmana w pierwszym zespole, miał miejsce w sezonie 2011/12, w ćwierćfinałowym meczu Pucharu Polski z Gryfem Wejherowo (wygranym 3:0). 

  W kolejnym sezonie 2012/13, znów pod wodzą Jana Urbana, Dominik zadomowił się już w pierwszym składzie Legii. Oprócz niego występowali wtedy też inni młodzi zawodnicy (m.in. Jakub Kosecki, Michał Kucharczyk, Michał Żyro czy Daniel Łukasik). Mając obok siebie starszych, doświadczonych piłkarzy, takich jak na przykład: Michał Żewłakow, Mirosław Radović czy Daniel Luboja, zdobyli Mistrzostwo Polski.

 Dominik mimo młodego wieku imponował spokojem, świetnym przeglądem pola i niezłą techniką. Grał odważnie, potrafił skutecznie przerywać akcję rywali i od razu inicjować kontratak. Był też znakomitym wykonawcą stałych fragmentów gry. W styczniu 2014 roku, za prawie 3 miliony Euro trafił do Toulouse FC. Niestety zaczęły prześladować go kontuzje, przez co udało mu się zagrać zaledwie w kilku meczach ligi francuskiej. 

  Wrócił do Legii Warszawa, a zimą 2016 roku został wypożyczony do klubu Serie A – Hellas Verona. We Włoszech nie udało mu się jednak przebić do podstawowego składu, więc zdecydował się na kolejny powrót do Polski. Tym razem trafił do innej ekipy z Mazowsza – Wisły Płock i szybko stał się jednym z najlepszych piłkarzy zespołu trenera Marcina Kaczmarka. W sezonie 2017/18 Dominik był już kapitanem drużyny z Płocka, która pod wodzą Jerzego Brzęczka zajęła 5. miejsce w Ekstraklasie.

 W sierpniu 2020 roku przeniósł się do tureckiego klubu Gençlerbirligi SK, a od przyszłego sezonu najprawdopodobniej znów grać będzie w Wiśle Płock.

(mf)