13 listopada 2018

Jesienne ostatki u juniorow

  W rozgrywkach na szczeblu centralnym juniorów, w starszej kategorii nasze zespoły bardzo pechowo traciły punkty w ostatnich minutach, natomiast młodsi piłkarze spisali się znakomicie i odprawili rywali z pokaźnym bagażem goli.  

 

  W Centralnej Lidze Juniorów U-18, Legia Warszawa zremisowała na swoim terenie z Motorem Lublin 2:2. W pierwszej połowie rozgrywanego w Rembertowie meczu żadnej z drużyn nie udało się strzelić gola. Legia miała przewagę ale udokumentowała ją dopiero w 68. minucie. Po ładnej akcji Dawida Olejarki i Mateusza Leszczuka, obrońca Motoru Jakub Futrzyński, niefortunną interwencją skierował piłkę do swojej bramki. Goście odpowiedzieli dziesięć minut później. Były piłkarz Legii – Kamil Kumoch wykorzystał rzut karny i doprowadził do remisu. W zespole z Lublina grało jeszcze dwóch zawodników którzy do niedawna występowali w warszawskim klubie  – między słupkami stał  bardzo dobrze spisujący się Paweł Łakota, a w środku pola grał Wiktor Kłos. Legioniści ponownie wyszli na prowadzenie w 84. minucie za sprawą wprowadzonego z ławki rezerwowych Łukasza Zjawińskiego. Niestety legionistom nie udało się utrzymać do końca korzystnego wyniku. W ostatniej minucie arbiter podyktował kolejną jedenastkę dla Motoru, a na gola po raz drugi zamienił ją Kamil Kumoch. W doliczonym czasie gry Łukasz Łakomy mógł jeszcze dać Legii zwycięstwo, ale jego uderzenie przewrotką znakomicie obronił Paweł Łakota. Również po golu straconym w ostatniej minucie Escola Varsovia przegrała na wyjeździe z Arką Gdynia 2:3. Nasi piłkarze prowadzili od 3. minuty po trafieniu Wojciecha Pisarka. Gospodarze tuż przed przerwą odpowiedzieli golami Mariusza Sławka i Mateusza Stępnia. Dziesięć minut po zmianie stron wyrównał Filip Prochowski, a komplet punktów zapewnił Arce w 90. minucie Mateusz Zbiranek.

W Centralnej Lidze Juniorów U-17, w spotkaniu rozegranym na Bemowie, Escola Varsovia pokonała MOSP Białystok 5:1. Nasi piłkarze szybko przejęli inicjatywę i po kwadransie prowadzili już 2:0 dzięki trafieniom Tomasza Mikuska oraz Patryka Czechowskiego. Na początku drugiej połowy ekipie z Podlasia udało się zdobyć kontaktowego gola. Bramkarza miejscowych pokonał Kamil Gryko, ale odpowiedź Escoli była błyskawiczna. Dwie minuty później na listę strzelców wpisał się Piotr Owczarek i było 3:1. Kolejne bramki dla Escoli zdobyli Damian Dąbrowski oraz Dawid Szymczak i mecz zakończył się wysokim zwycięstwem naszej drużyny. Jeszcze lepiej spisała się Legia. Podopieczni trenera Grzegorza Szoki rozgromili Olimpię Elbląg 6:0. Duży wpływ na losy tego pojedynku miała jednak czerwona kartka jaką zobaczył już na początku spotkania Franciszek Denisewicz z Olimpii. Grający w dziesiątkę rywale skutecznie bronili się tylko do przerwy. Druga połowa była już popisem legionistów. Dwa razy do siatki trafił Szymon Włodarczyk, kolejne bramki dołożyli Jakub Kwiatkowski, Kajetan Staniszewski i Gabor Grabowski, a wynik ustalił samobójczy gol Maksymiliana Kukałowicza. Nie powiodło się Polonii Warszawa, która przegrała na wyjeździe z walczącą o utrzymanie Jagiellonią Białystok 0:2. Prowadzenie dla gospodarzy z rzutu karnego uzyskał Radosław Zysk, a po raz drugi bramkarza Czarnych Koszul pokonał Stanisław Łupiński. Była to już ostatnia kolejka rundy jesiennej w CLJ U-17, ale do rozegrania pozostał jeszcze mecz Olimpii Elbląg z Escolą, na który nasi piłkarze dwa tygodnie temu nie dojechali z powodu awarii autokaru.

(mf)