22 grudnia 2020

Jubileuszowa Sasaliada

   Niecodziennie zaakcentował swoje okrągłe urodziny dyrektor sportowy naszego Związku – Marcin Sasal. Na swoją „pięćdziesiątkę” zaprosił do Warszawy liczne grono przyjaciół i kolegów z piłkarskiej murawy. A żeby było bezpiecznie i sportowo, rozegrano z tej okazji miniturniej.

    W piłkarskiej hali na warszawskim Bemowie sformowano drużyny z byłych już piłkarzy z Ząbek i AON w Rembertowie, oraz zespół byłych gwiazd ekstraklasy m.in. Arkadiusz Onyszko, Edi Andradina, Adam Frączczak, Bartosz Ława, Michał Korzym czy Wojciech Trochim; w decydującej rozgrywce Gwiazdy nieznacznie pokonały team „Przyjaciół Sasala”, w którym obok Jubilata wystąpili m.in. Daniel Gołębiewski, Dariusz Dźwigała czy Jacek Ochman, oraz Zosia Giętkowska, wychowanka MUKS Praga Warszawa, obecnie reprezentantka Polski i piłkarka ekstraligowego KKP Bydgoszcz.

   Zmaganiom piłkarzy, ich niekonwencjonalnym akcjom czy finezyjnie wykonywanym decydującym rzutom karnym (których nie zabrakło przy remisach w pierwszych meczach) przyglądał się areopag włodarzy Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej. Z rąk prezesa Zdzisława Łazarczyka nasz Jubilat otrzymał pamiątkową paterę, podobnie uhonorował go związkowy Wydział Szkolenia; nie zabrakło życzeń, upominków i wierszowanej biografii.

    Marcin Sasal urodził się 22 grudnia 1970 roku w Skarżysku. Piłkarską karierę zaczynał w Szydłowiance jako bramkarz, był związany ze stołecznymi klubami Lotto, Rembertów i Drukarzem, ale karierę zawodniczą przerwała mu kontuzja. Ukończył studia magisterskie na warszawskiej AWF i zajął się pracą szkoleniową. Jego etapy na trenerskiej drodze to Karczew, Nadarzyn i Ząbki, z którymi omal nie udało się awansował do ekstraklasy. Ale w najwyższej klasie rozgrywkowej miał swoje wielkie chwile: w koronie Kielce, Pogoni Szczecin a na końcu w Podbeskidziu Bielsko-Biała.

Ma w swoim CV także epizod selekcjonera młodzieżowych reprezentacji i całkiem udany sezon. W minionych sezonach pracował jeszcze, głównie w roli strażaka, w niższych klasach w Motorze Lublin, Legionovii i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Jednak Marcin Sasal, jako dyrektor sportowy Mazowieckiego ZPN, z którym związany jest już od dwóch dekad, ma swoje zasługi głównie tutaj, w pionie szkoleniowym, czego wyniki są tego najlepszym dowodem.

Sto lat zatem, Marcinie!

(js)