15 sierpnia 2019

Kiepska kolejka trzecioligowców

  Trzy remisy i porażka to bilans mazowieckich trzecioligowców w tej kolejce. Broń Radom oraz Świt Nowy Dwór Mazowiecki prowadziły, lecz traciły gole w końcówkach, drugi raz bezbramkowo zremisował Ursus, a trzecią porażkę poniosła Pogoń Grodzisk. Mecz Legii II z Polonią został przełożony.

   Broń Radom zremisowała na wyjeździe z Huraganem Morąg 1:1 i zdobyła pierwszy punkt w tym sezonie. Drużyna prowadzona przez trenera Dariusza Różańskiego w pierwszych dwóch kolejkach nie miała szczęścia, najpierw przegrała z Ursusem, a następnie w Radomiu musiała uznać wyższość Legii, która przyjechała na mecz w ekstraklasowym składzie. Spotkanie w Morągu rozpoczęło się od ataków gospodarzy. Tym razem jednak fortuna sprzyjała radomskiej drużynie. Napastnicy Huraganu nie potrafili wykorzystać kilku dogodnych sytuacji, a po pół godzinie gry golkiper Broniarzy Jakub Kosiorek obronił rzut karny wykonywany przez Piotra Łysika. Zawodnik z Morąga mógł się zrehabilitować kilka chwil później, ale trafił w poprzeczkę. Radomianie przetrwali napór rywali i w 37. minucie wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego największym sprytem w polu karnym wykazał się Kamil Czarnecki i z bliska posłał piłkę do siatki. Po zmianie stron gra wyglądała podobnie jak w pierwszej połowie. Gospodarze atakowali, a Broń próbowała wyprowadzać kontry. Najlepszej okazji do zdobycia drugiego gola dla radomian nie wykorzystał Damian Kołtunowicz, który w dogodnej sytuacji nie trafił w bramkę. W końcówce piłkarze z Morąga dopięli swego. W 88. minucie do wyrównania doprowadził pochodzący z Ukrainy Anton Kołosow. Doświadczony zawodnik (przez ostatnie dwanaście sezonów grający w Olimpii Elbląg) znakomitym strzałem z woleja wyrównał na 1:1. 

 

 W pozostałych meczach:

Świt Nowy Dwór Mazowiecki od 70. minuty prowadził na wyjeździe ze Zniczem Biała Piska po golu strzelonym przez Karola Drwęckiego, lecz tuż przed końcem meczu gospodarze wywalczyli rzut karny. Jedenastkę dla Znicza wykorzystał były piłkarz trzecioligowego wówczas, a dzisiaj B klasowego GKP Targówek – Mateusz Furman i spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Pogoń Grodzisk na swoim boisku przegrała z Pelikanem Łowicz aż 0:5. Grodziszczanie pierwszą bramkę stracili już w 3. minucie po strzale wychowanka stołecznej Agrykoli, a następnie zawodnika m.in. Polonii Warszawa i Legionovii – Filipa Kowalczyka. Od 26. minuty Pogoń grała w dziesiątkę po drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartce dla Bartosza Broniarka. Jeszcze przed przerwą drugiego gola dla Pelikana zdobył także pochodzący z Mazowsza, urodzony w Płocku, a do niedawna grający jeszcze w … Pogoni Grodzisk – Michał Żółtowski. W drugiej połowie kolejne trzy gole dla zespołu z Łowicza strzelił Damian Warchoł. W spotkaniu rozegranym w Ursusie, Traktorki bezbramkowo zremisowały z Unią Skierniewice.

Mecz rezerw Legii Warszawa z Polonią został przełożony i odbędzie się 21 sierpnia.

 

(mf)