26 października 2020

Udana Pogoń…

  Uwagę mazowieckich kibiców drugiej ligi skupił sobotni mecz w Pruszkowie – derby regionu pomiędzy Zniczem Pruszków a Pogonią Siedlce.

    Siedlczanie od początku byli stroną atakująca, ale prowadzenie w 25 minucie uzyskali gospodarze po główce Mariusza Gabrycha, który perfekcyjnie wykorzystał dośrodkowanie Dariusza Zjawińskiego. Choć wyrównanie wisiało na włosku, wynik do przerwy nie uległ zmianie, jednak sytuacja pruszkowian znacznie się pogorszyła po drugiej żółtej kartce i odesłaniu do szatni młodego Gabora Grabowskiego.

   Druga połowa meczu to już ciągły napór gości, a piłkarze Znicza ograniczali się bezskutecznie do szukania okazji do kontrataków. Wysiłki siedlczan przyniosły efekt i w 86 minucie w zamieszaniu podbramkowym Maciej Wichtowski nieszczęśliwie skierował piłkę do własnej bramki. Dopełnieniem szczęścia przyjezdnych była efektowna główka Piotra Pierzchały, po którego trafieniu w doliczonym już czasie sędzia zakończył mecz.

   2:1 dla Pogoni, która po tym meczu z 10 punktami sąsiaduje na 12. miejscu w tabeli, tuż za uplasowanym oczko wyżej Zniczem.

(js)