18 maja 2017

W czwartej lidze na górze bez zmian

 Środowa kolejka w IV lidze nie przyniosła zmian na prowadzeniu. Na północy chyba nikt nie dogoni Pogoni Z Grodziska Mazowieckiego, a na południu losy Victorii zapewne rozstrzygną się niebawem w Sulejówku.

  W meczu kolejki w grupie północnej, prowadząca w tabeli Pogoń Grodzisk Mazowiecki, po bramce Kamila Kamińskiego, pokonała dotychczasowego wicelidera – Mazovię Mińsk Mazowiecki 1:0. Dla zespołu trenera Krzysztofa Chrobaka było to już dwunaste zwycięstwo na wiosnę. Na drugie miejsce w tabeli powrócił MKS Ciechanów (już bez trenera Piotra Dziewickiego, który za porozumieniem stron rozwiązał umowę z klubem). Drużynę z Ciechanowa do końca sezonu prowadzić będą: Tomasz Piasecki i Marek Sobiech (dotychczasowi asystenci byłego szkoleniowca). Zadebiutowali bardzo dobrze, ich zespół wygrał u siebie z Bugiem Wyszków 4:0. Trzy bramki w tym meczu strzelił Konrad Cichowski, a jedną dołożył Marcin Kruczyk. Ciechanowianie mają jednak aż 10 punktów straty do Pogoni. Z drużyn walczących o utrzymanie przebudził się wreszcie Dolcan Ząbki. Niedawny pierwszoligowiec w dwóch ostatnich spotkaniach zdobył dziewięć bramek. W sobotę nie dał szans Delcie Słupno wygrywając na swoim boisku 5:0, a teraz pokonał na wyjeździe rezerwy Pogoni Siedlce 4:1. Po raz drugi z rzędu komplet punktów zdobyła także Unia Warszawa.
  W grupie południowej, lider – Victoria Sulejówek zmierzyła się u siebie z trzecią w tabeli Mszczonowianką. Do przerwy utrzymywał się jeszcze bezbramkowy remis, ale w drugiej połowie kolejny raz dał o sobie znać prowadzący w klasyfikacji strzelców IV ligi – Wojciech Wocial. Snajper z Sulejówka był nie do zatrzymania dla rywali, w pięć minut ustrzelił hat-tricka i gospodarze wygrali 3:0. Goniący Victorię piłkarze Broni Radom po ciężkim meczu pokonali na wyjeździe MKS Piaseczno 2:1. Radomianie objęli prowadzenie po akcji Dominika Leśniewskiego, który wyszedł na pełnej szybkości z własnej połowy, bardzo łatwo minął próbującego interweniować obrońcę i nie dał szans bramkarzowi z Piaseczna. Drugi gol dla gości padł po solowej akcji Emila Więcka. Szybki zawodnik z Radomia nie dał nikomu się powstrzymać i podwyższył prowadzenie swojego zespołu. Piaseczno zdołało odpowiedzieć tylko jednym trafieniem. Kamil Matulka w narożniku pola karnego ograł radomskiego bramkarza i podał do Daniela Dylewskiego, który posłał piłkę między trzech obrońców Broni stojących na linii bramkowej. Po tej kolejce radomianie wciąż tracą w tabeli do Victorii trzy punkty, a mogące zadecydować o ostatecznej kolejności spotkanie tych drużyn odbędzie się już 27 maja w Sulejówku. Na dole tabeli punkty (i to na wyjazdach) zdobyły: Orzeł Wierzbica (1:0 z Błonianką), KS Konstancin (2:1 z Raszynem) i LKS Promna (1:0 z Prochem Pionki).
(mf)